Ja, prekariusz / Ja, prekariuszka

Krzysztof Niewrzęda do uczestników kampanii My, Prekariat

Pisarz Krzysztof Niewrzęda przysłał nam link do nagrania, będącego przekazem skierowanym do uczestników kampanii My, Prekariat. Mówi w nim, że podziały i atomizacja społeczeństwa są na rękę systemowi, że prawo służy najbogatszym, że instytucje służą najbogatszym oraz nawołuje do wspólnego działania w ramach społecznego oburzenia. Dziękujemy Krzysztof! Solidaryzujemy się z każdym Twoim słowem!

Manifa Wrocław 2015. Strajk kobiet! Teraz!

„Kobiety do strajku generalnego! Płace i godziny czas zliczyć!”. Tak śpiewały nasze feministyczne poprzedniczki z włoskiego ruchu Walka Kobiet, wychodząc na ulice i domagając się sprawiedliwości w domu, w szkole i w fabryce. 40 lat po ich protestach to hasło wcale nie straciło mocy. 8 marca wychodzimy na ulicę, by wykrzyczeć: Strajk kobiet teraz!
Przeczytaj cały manifest na stronie Wrocławskiej Manify

Biznesmen w płaszczu wartym jej miesięczną pensję dał 16 groszy napiwku. „Wyjeżdżam stąd!”

(fot. KORNELIA GŁOWACKA-WOLF)
(fot. KORNELIA GŁOWACKA-WOLF)

Dominika miała dość, gdy facet w płaszczu od Hugo Bossa wyciągnął z kieszeni 16 groszy napiwku i rzucił jej na ladę. Studiowała neurobiologię, ma publikacje i zna swoją wartość. A on patrzył na nią jak na tępą lalunię, bo przecież jest tylko szatniarką.

Przeczytaj cały tekst na stronie Tygodnik. Wrocław

Guy Standing: Nowa klasa – prekariat [wywiad]

Prekariusz nie ma energii i czasu na aktywność artystyczną, polityczną i towarzyską. Jego życie jest skolonizowane przez pracę.
Jakub Dymek: Po pańskim wykładzie w Warszawie przybiegła do mnie znajoma, głośno obwieszczając: „Nie ma już klasy średniej! Nie ma!”. Naprawdę klasa średnia nie istnieje? Bo mnie wydaje się, że jest masa osób – z pewnością w Polsce – które podejmują takie wybory społeczne, polityczne i konsumpcyjne, jakby byli bardzo mocno osadzeni w rzeczywistości mieszczańskiej klasy średniej właśnie. Niezależnie od okoliczności, które bywają i dla tej grupy niekorzystne, spychając jej członków niżej.

Guy Standing: Używanie starych etykiet stało się bezużyteczne. „Klasa średnia” może oznaczać wszystko. Musimy sobie zdać sprawę, że porządek klasowy jest dziś dużo bardziej pokawałkowany. Mamy plutokrację z jej olbrzymim wpływem na politykę i majątkami, daleko pod nimi znajduje się grupa salariatu – dziś będąca już w mniejszości – która ma pewne posady i stabilne pensje, długotrwałe umowy, wakacje. Te grupy nie znikną…

Czytaj cały wywiad